VI Konferencja Krakowska – podsumowanie

Z myślą o środowisku medycznym Fundacja Urszuli Smok „Podaruj Życie” Rejestr Dawców Szpiku Kostnego zorganizowała już po raz szósty Krakowską Konferencję „Świat chorych na nowotwory – od zrozumienia do opieki”. W dn. 15-16 października w 2010 r. w Collegium Medicum zebrało się kilkuset lekarzy specjalistów  w dziedzinie onkologii i hematologii.


Świat chorych na nowotwory – od zrozumienia do opieki

.

Konferencja należy do kampanii „Świat chorych na nowotwory – od zrozumienia do opieki”, która jest dofinansowana z Programu Operacyjnego Funduszu Inicjatyw Obywatelskich UE. Ogólnopolska kampania obejmuje również konkurs fotograficzny „Poszukiwacze słońca – jak radzę sobie z chorobą” oraz projekt Szpiczaści.

Uczestnikom przysługiwało 14 pkt. edukacyjnych oraz certyfikaty uczestnictwa

Patronat honorowy nad wydarzeniem objęli: Ewa Kopacz – Minister Zdrowia RP, Marek Nawara – Marszałek Województwa Małopolskiego, prof. Jacek Majchrowski – Prezydent Miasta Krakowa oraz prof. dr hab. med. Wojciech Nowak – Prorektor ds. Collegium Medicum UJ, który od lat wspiera naszą Fundację.

Otwarcie Konferencji

.

Podczas uroczystego otwarcia Urszula Smok zwróciła się do przedstawicieli środowiska medycznego z apelem o szczególną czujność i wrażliwość w kontaktach z chorymi onkologicznie. Przeczytała również list od Marszałka Marka Nawary, który pozdrowił uczestników spotkania oraz podziękował „wszystkim osobom i instytucjom, które czynnie włączyły się w organizację Konferencji oraz które aktywnie na co dzień wspierają działania Fundacji Urszuli Smok  Podaruj Życie. Dzięki organizacjom takim jak Państwa, istnieje nadzieja, że więcej osób zastanowi się nad zdrowiem swoim i swoich bliskich oraz uświadomi sobie, jak bardzo można pomóc – przy zgoła niewielkim wysiłku.”

Jak co roku uroczystego otwarcia Konferencji dokonał Prorektor Wojciech Nowak. Przemowę zaczął od słów:

„Jestem dumny z tego, że to już szósta Konferencja – ale to już zasługa Pani Urszuli Smok. Jestem też dumny, że za każdym razem Konferencja odbywa się w Uniwersytecie Jagiellońskim i niech tych konferencji będzie jak najwięcej. Zawsze będziemy pomagać Fundacji Urszuli Smok Podaruj Życie jak tylko będziemy mogli.”

Prorektor Wojciech Nowak tłumaczył następnie, że tematyka nowotworów jest tematyką aktualną. „Chciałoby się powiedzieć, że wolelibyśmy wszyscy, aby takiej tematyki nie było. Żeby nowotworów nie było. Ale to jest nierealne. Na rzeczywistość nie można się obrażać. Z rzeczywistością trzeba się zmierzyć, a Fundacja Urszuli Smok pokazuje jak z tą rzeczywistością się zmierzać. Ogrom chorób nowotworowych, jeśli idzie o dzieci i dorosłych jest porażający,  ale z tą tematyką i z tym porażeniem trzeba się zmagać – pokazuje to najlepiej Pani Urszula Smok.”

Czujność onkologiczna

.

Jednym z najważniejszych problemów onkologii jest zbyt późne rozpoznanie i skierowanie chorego do onkologa, w skutek czego pacjent poddawany jest leczeniu o wiele za późno. wczesne wykrycie choroby znacząco wpływa na stopień wyleczalności.

Raka można leczyć i wyleczyć!

.

Nie powinno się unikać wizyt u specjalisty, a w szczególności wtedy, gdy objawy nie ustępują mimo długiej kuracji (co dzieje się najczęściej w sytuacji błędnego rozpoznania). W znaczącej części przypadków oznacza to, że przyczyna leży gdzieś indziej. Niestety czasem dzieje się tak, że przeczuwamy co jest tą przyczyną. W strachu przed nią odkładamy jej ujawnienie na później lub wmawiamy sobie, że objawy same znikną a dotychczasowa kuracja jednak się sprawdzi. Tymczasem choroba wykorzystuje te wątpliwości chorego i rozwija się niekontrolowana.

Choroba nie zniknie, jeśli nie będziemy o niej mówić

.

Odważne podejście do tematu pomaga natychmiast wybrać najlepszą metodę leczenia i powstrzymać rozwój choroby zanim będzie za późno. Pomaga przygotować siebie i innych do kuracji, a samo leczenie przyjmuje o wiele lżejszą formę. Wbrew przekonaniom, wcześnie wykrytego raka można wyleczyć niekiedy za pomocą mało dotkliwych kuracji. Dlatego należy trzymać się pilnować regularnych kontroli i badań oraz nie bać się trudnych tematów.

.

Miało być słońce, a pada deszcz

.

Stawienie czoła chorobie i otwarte mówienie o niej dają wbrew pozorom jeszcze silniejszą nadzieję na wyzdrowienie. Pomagają budować realne plany i marzenia.

Informacja o tym co pacjentowi tak na prawdę dolega, to oprócz pomocy bliskich i lekarzy bardzo silny czynnik wpływający na proces leczenia. Chory, przed którym taimy problem może źle rozumieć otaczającą go rzeczywistość i w tej nieświadomości np. odmówić przyjmowania ważnych leków lub dziwić się, dlaczego przebywa akurat na takim oddziale. Czasem stwarza się przed pacjentem wizję spokojnego leczenia („to będzie krótki pobyt w klinice, na pewno nic nie będzie bolało”), podczas gdy on doświadcza długiego cierpienia a jego stan ulega nawet pogorszeniu. Czuje się ona tak jak my po obejrzeniu pogody, w której zapowiedziano słońce, a ciągle pada deszcz – oszukani i nieprzygotowani. Często zdarza się tak, że chory wyczuwa, że coś przed nim taimy. Pacjent wnikliwie obserwuje świat, a jeśli wyczuje coś nie tak, zamyka się w jeszcze bardziej w swoim świecie i cierpieniu. A przecież chodzi o to, żeby ciągle był w kontakcie z nami i rzeczywistością. Tego jak i gdzie szukać tego kontaktu pokazali m.in. uczestnicy konkursu fotograficznego „Poszukiwacze słońca – jak radzę sobie z chorobą” (otwarcie wystawy pracy w najbliższą sobotę 23 października).

Od zrozumienia do opiekiChoroba dotyka pacjetna, ale także w znaczącym stopniu jego otoczenie. Bliskim i rodzinie często trudno jest pojąć sytuację, w której znalazł się chory.Choć zawsze mamy dobre zamiary i chcemy dla chorego jak najlepiej, czasami możemy zaszkodzić swym działaniem. Wtedy najlepiej poradzić się oddziałowego psychologa lub poprosić o radę personel medyczny.

Jak on mógł nie zjeść moich poziomek?!Osoby mające doświadczenie w opiece na chorymi wiedzą, że najczęstszym błędem popełnianym w otoczeniu chorego jest dostosowywanie go do naszych własnych wyobrażeń. Tymczasem chory potrzebuje, aby go zrozumieć – nauczyć się go. Komfort daje mu sytuacja, w której dostosowujemy się do jego potrzeb. Należy przy tym umieć aktywnie słuchać (zadając pytania typu: Co to dla Ciebie znaczy? Jak to odbierasz? Jak się z tym czujesz?). Nie może być tak jak w historii pewnej kobiety, która opiekowała się chorym mężem. Gdy pewnego razu zaniosła mu poziomki ten odmówił ich zjedzenia. Kobieta była bardzo negatywnie zaskoczona. Kochała swego męża ale nie mogła zrozumieć, dlaczego nie chce zjeść owoców, które tak bardzo zawsze lubił, a które ona kupiła dla jego dobra.

.

Strzały ostrzegawcze

.

W leczeniu bardzo wiele zależy od tego w jaki sposób przekażę się choremu informację o jego stanie zdrowia, a zdarza się, że prawda nie jest łatwa. Wszystko polega na tym, aby pacjenta powiadomić nam miarę jego wrażliwości i w sposób odpowiedni do jego stanu psychicznego. Ważne jest, aby wybadać, czy w danej chwili jest on w ogóle w stanie chcieć rozmawiać o chorobie. Jeśli wyczujemy, że tak jest, to na ogół chory otwarcie podejmuje ten temat. Lekarze często już na samym początku leczenia pytają, czy chory życzy sobie być informowanym o jego stanie zdrowia. Ważne rozmowy zaczynają się później od przypomnienia tego pytania. Pacjenta uprzedza się też delikatnie, że mamy do zakomunikowania trudne wiadomości. Jest to tzw. strzał ostrzegawczy, po którym można zobaczyć, czy osoba jest przygotowana i chętna do podjęcia rozmowy.

Podczas konferencji podejmowano także wiele innych tematów. Analizowano m.in. problem dostępu do świadczeń medycznych, czy przedstawiano najnowocześniejsze osiągnięcia w leczeniu konkretnych chorób. Specjaliści z różnych dziedzin dyskutowali na temat bieżących problemów i idealnych rozwiązań przygotowując się tym samym do jeszcze bardziej skutecznego i efektywnego i ludzkiego leczenia oraz opieki na pacjentami chorymi na nowotwory.

Dziękujemy za przybycie!

Dołącz do szpiczastych

Fundacja Podaruj Życie